Opinie a Lyoness w praktyce – cz.I

W internecie można znaleźć wiele opinii o Lyoness, często niepochlebnych, jednak wielokrotnie wyssanych z palca przez internetowych guru, którzy wszystko wiedzą najlepiej. Spora część osób insynuuje, jakoby zakupy u partnerów Lyoness były nieopłacalne, sama rejestracja w programie płatna, wypłata korzyści nieosiągalna przez zwykłego zjadacza chleba (przypominamy, że minimalna kwota wypłaty to 22,50zł), a cały program bardziej skomplikowany od Wielkiego Zderzacza Hadronów.

Aby pokazać jak korzystanie z Lyoness wygląda w rzeczywistości, przygotowaliśmy artykuł poświęcony praktycznemu funkcjonowaniu programu Lyoness z perspektywy Kowalskiego, który najzwyczajniej w świecie chce zaoszczędzić trochę grosza na swoich zakupach. Czy jest to możliwe korzystając z Lyoness? Zobaczcie sami.

Naszym testowym uczestnikiem zostanie Bogusia – koleżanka, która z chęcią otrzyma przelew na swoje konto bankowe za codzienne zakupy. Nie ma zamiaru robić zakupów przez Lyoness na siłę. Potrafi liczyć – będzie je robiła tam, gdzie w jej opinii jest to opłacalne, nie wymaga zbyt wiele zachodu i w sklepach, które lubi.

OPINIA 1 – Rejestracja w Lyoness jest płatna

Aby zarejestrować się w Lyoness wystarczy odwiedzić stronę www.lyoness.pl i kliknąć w prawym górnym rogu na odnośnik Bezpłatna rejestracja. Bezpłatna? Dokładnie tak! Jeśli ktoś nie wierzy, niech tym bardziej czyta dalej.

Po kliknięciu pojawia się formularz rejestracyjny – jego wypełnienie powinno zająć dosłownie minutę. Pole PESEL jest nieobowiązkowe, więc go nie wypełniamy. Po przesłaniu fomularza Basia musi się jeszcze zapoznać się i zaakceptować OWU oraz zadecydować, czy chce otrzymywać od Lyoness treści reklamowe – te ustawienia możemy zmienić w każdym momencie w swoim profilu. Jeśli chodzi o OWU, nie oszukujmy się – większość z nas i tak nie czyta wszystkich regulaminów i umów, a zwłaszcza rejestrując się na stronie programu lojalnościowego. Oczywiście można je analizować i z uporem maniaka konsultować ze swoim tatą, wujkiem, a nawet prawnikiem, jednak w tym przypadku jest to naprawdę niepotrzebne. Wbrew różnym opiniom, ogólne warunki umowy Lyoness nie narzucają konieczności robienia zakupów, a nasze konto (nawet jeśli nie robimy żadnych zakupów) nie zostanie zablokowane ani za miesiąc, ani za 3 lata. Nie ma także żadnych opłat, prowizji, ani kar za korzystanie z Lyoness. Typowy poszukiwacz cashbacku nie powinien sobie tą umową zbytnio zaprzątać głowy. Nic nie grozi Bogusi. Ręczymy głową :)

Po akceptacji OWU w skrzynce mailowej  Bogusi ląduje wiadomość z linkiem aktywacyjnym. Jeśli przypadkiem go nie otrzymacie – sprawdźcie swój folder ze spamem, ewentualnie skontaktujcie się z Lyoness, a konto zostanie wam aktywowane ręcznie.

Teraz wystarczy zdefiniować własne hasło oraz login (niech będzie to e-mail) i czekamy na kolejnego maila. Po chwili pojawia się wiadomość e-mail z informacją, że konto zostało aktywowane wraz z numeremen ID, który został nadany Bogusi.

Po zalogowaniu - ogólny przegląd konta

Klikając na swój avatar w prawym, górnym rogu Bogusia ma szybki podgląd swoich korzyści. Konto jest świeże, więc widnieje tam tylko kilka Shopping Points, które otrzymała za rejestrację i wyrażenie zgody na otrzymywanie newsletterów reklamowych.

Klikając na Moje Korzyści możemy szczegółowo przyjrzeć się stanowi dobrodziejstw otrzymanych od Lyoness. Póki co, Bogusia nic nie ma poza wspomnianymi Shopping Points, dlatego zarówno stan Casbacku (zwrotu pieniędzy) oraz Bonusu przyjacielskiego (za zakupy osób, które ewentualnie rekomendowała) to 0 PLN. W ustawieniach Cashbacku można przekierować go na fundacje Lyoness. Bogusia decyduje się jednak na pozostaniu przy domyślnej opcji – wypłacie na konto bankowe.

Zanim zrobimy jakikolwiek zakup, warto zapoznać się z naszym kontem Lyoness. Jako że Bogusia rejestrowała się internetowo (o innych wariantachh rejestracji możesz przeczytać tutaj) nie ma swojej plastikowej karty Cashback. Postaramy się ją zdobyć dla Bogusi później. W międzyczasie możemy wydrukować wersję papierową albo posługiwać się tą wyświetlaną na smartfonie – wystarczy ściągnąć aplikację Lyoness Mobile App.

W zakładce Moje ustawienia możemy dokonać szeregu zmian na naszym koncie – zaktualizować dane, ustawić powiadomienia, wprowadzić numer konta bankowego, na które chcemy otrzymać przelew oraz innych.

Ponadto możemy przejrzeć listę partnerów handlowych i dostępnych Shopping Point Deals. Bogusia jednak dokładnie wie, co chce teraz kupić i gdzie – świąteczny prezent dla siostry w jednym ze sklepów internetowych, w którym już robiła zakupy, dlatego przechodzi od razu do działania. O jej pierwszym zakupie napiszemy już wkrótce w kolejnej części artykułu.

Podsumowując – nasza koleżanka Bugusia zarejestrowała konto w Lyoness i może już z niego aktywnie korzystać. Wbrew różnym opiniom nie zapłaciła za to ani groszą i zapewniamy, że nigdy nie zapłaci. Jak to możliwe? Bo rejestracja w Lyoness nic nie kosztuje!

Kolejny artykuł o doświadczeniach Bogusi podczas korzystania z Lyoness już wkrótce.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *